wtorek, 19 września 2017

Cross Stitcher 321 i 322

Dziś zaległa prasówka:)
Dwa numery Cross Stitchera, 321 i 322.



















W tym numerze, w rubryczce z nowościami wydawniczymi, dopatrzyłam się nowej książeczki z hafcikami Bożonarodzeniowymi od Michael'a Powell'a :) 
A ta rubryczka to chyba od niedawna, bo jakoś nic wcześniej ciekawego nie widziałam.
Muszę rzucić okiem do wcześniejszych numerów, bo może to ja nie zauważyłam:)

 
Od razu rzuciłam okiem na Amazon i kupiłam książeczkę:)
 

Może powstaną karteczki na święta z tymi wzorkami:)


W ksiżeczce jest 20 schematów.
Zapłaciłam za nią coś koło 5 euro. Niby nie dużo, ale przesyłka też kosztowała 5 euro:)

 
 Bardzo mi się podobają te wzorki.
 
Pa!
 
 
 

poniedziałek, 11 września 2017

Nowości od Ariadny

Właśnie dotarły do mnie nowe kolory kordonków od Ariadny. Bardzo mnie to cieszy, że firma Ariadna wychodzi na przeciw potrzebom klientek i stworzyła nowe kolory kordonków.

Jest 8 nowych kolorów kordonak MUZA 10 i MUZA 20.





Tak teraz prezentuje się pełna kolorystyka Muzy 10 i 20.



A tak wygląda cała kolekcja Ariadny. Dostałałam taką małą nadstawkę na Muzy.



Powstało też 9 nowych kolorów kordonka KAJA 15.
Są dwa nowe odcienie szarości, turkusy, fiolet, fuksja, niebieski, bordo i koral.
Bardzo ładne i na prawdę ich brakowało.





Są też 3 nowe kolory kordonka KAJA 15 cieniowana,
Moim zdaniem bardzo udane.



Całkowitą nowością jest kordonek MUZA 50. Trzy podstawowe kolory.
30tex x 3, 50g/550m. Cienizna:)


Kolejną mega nowością jest kordonek Multi 10. Sześć wspaniałych melanży.
30tex x 6,  50g/280m.

 
 
Ten kordonek, jak widać na przykładowym zdjęciu, może być bazą do bransoletek koralikowych robionych na szydełku.

 
 
Mam jeszcze szafkę z nowymi nićmi do haftu maszynowego, ale jeszcze spakowana:) Obmyślam gdzie ją dać:) Są to nici IRYS 40n/260m.
 
I to wszystko z nowości od Ariadny:)
 
W weeken podokańczałam projekty zaczęte w tym tygodniu.
Pewnej Pani obiecałam zazdroskę z szarą bordiurką w serduszka.
 



Uszyłam też kolejną poszewkę w niebieskie kółka.
Jest do nabycia u mnie w sklepie:)


A dla siebie zrobiłam sznurkowy koszyczek.



Jestem w trakcie realizacji kolejnego, zupełnie nowego szydełkowego pomysłu. Ale o nim będzie za jakiś czas:)

Pozdrawiam Was serdecznie!

poniedziałek, 4 września 2017

I po urlopie :(

I po urlopie:(  A tak długo na niego czekałam i jak zwykle, wszystko co dobre, szybko się skończył:)
Kolejny za rok:) Od 1 września już pracuję, więc pasmanteria jest już normalnie czynna.
W trakcie urlopy wyjechałam do Chorwacji. W tym roku były to wczasy typowo wypoczynkowe, bo mój mąż miał przed wyjazdem operację nogi, więc z facetem o kulach nie było mowy o zwiedzaniu:)
Miałam za to dużo wolnego czasu na dłubanie szydełkiem.
Przedstawiam moją robótkę "plażową". To firaneczka do kuchni. Jedna jest już gotowa. Powstaje jeszcze druga. Sesja też plażowa:)
W tym roku przywiozłam z Chorwacji takie ceramiczne rybki. Szukałam ich od kilku lat i tylko w Trogirze na nie trafiłam. Te rybki już zawsze będą mi się kojarzyły z Chorwacją:)
Jeszcze nie wiem co z nimi zrobię, ale najważniejsze że je mam:)




Powstały też w czasie urlopu szydełkowe poduszki.




Poduszki są z przeznaczeniem "na sprzedaż".
 Powstało ich w sumie siedem, ale trzech z nich już nie mam. Poszły w dobre ręcę.




Ale już nadrabiam:)
Powstają kolejne elementy.



Zrobiłam też kilka szydełkowych portfelików. Od czasu do czasu jakiś sprzedam.
Bardzo lubię je robić. Może gorzej idzie tylko wszywanie zasuwaka:)



Powstała też szydełkowa rybka.
Rybka jest projektem  z serii "muszę, bo się uduszę" :)   Wyszła jaka wyszła, może brzydka, ale chodziła za mną od dawna.



Rybka trafiła do koszyka z zabawkami dla dzieci w moim sklepie. Muszę przyznać, że dzieciom przypadła do gustu:)
Zrobiłam też nowy koszyk ze sznurka na te zabawki. Poprzedni robił się już mały:)



Jeszcze muszę dorobić coś jedzeniowego.
Kosz cieszy się wśród dzieci ogromnym zainteresowaniem. I dzięki nim mamy mają choć kilka chwil na spokojne zakupy:)

 
 
W czasie urlopu miałam zacząć szydełkować śnieżynki, ale jakoś brakło mi już na nie czasu:)
Ciężko jest wrócić z takiego lenistwa do rzeczywistości, ale jakoś po mału się rozkręcam.
Rozkręca się też moja pasmanteria i mam nadzieję, że w tym sezonie jesienno zimowym pojawi się dużo nowości, Na pewno będą nowości od Ariadny. Już czekam na kolejną szafę:)
Będą też nowości włóczkowe. Oczywiście o wszystkim będę tu pisać.
 
Pozdrawiam!!!
 
 
 

piątek, 28 lipca 2017

Wąż :)

Wczoraj spotkałam na ogrodzie, pod krzaczkiem takiego oto osobnika:)
Nie przepadam za wężami, ale ten jest wyjątkowo miły:)




Miły, bo przecież sama go zrobiłam na szydełku:)
Węża zrobiłam na kiermasz w ramach akcji charytatywnej "Maskotka dla Ali", o której pisałam w poprzednim poście.
Nie jestem dobra w robieniu szydełkowych zabawek, ale pomyślałam o wężu. Mam takiego też w sklepie i dzieciom ogromnie się podoba. Może i ten komuś wpadnie w oko.



Wąż ma 110cm długości. Jest przytulny i mięciutki.
Jak znudzi się dzieciakom może służyć jako uszczelnienie okien czy drzwi w czasie zimy:)



A tak prezentuje się mój rudy kot. Zerka na mnie swym zielonym okiem. Na razie jednym i bez kreseczek:) Po malutku rośnie.




To jest mój ostatni post przed wakacyjno-urlopową przerwą. W sierpniu udaję się na urlop.
W związku z czym moja pasmanteria będzie nieczynna w tym czasie.
Wracam do pracy 1 września.

Znikam by naładować akumulatory na kolejny sezon:)
Na pewno nie będę ich bezczynnie spędzać:)
Życzę Wam wspaniałych wakacji!!!
 
Pa!




czwartek, 20 lipca 2017

Kolejne, szydełkowe poduszki:)

Nieustannie szydełkuję:) Poduszkowa wena dopadła mnie, na całego:)
I na fali aktualnej weny powstały dwie poduszki. Niby kolory bardzo podobne, ale jedna z kwiatkami w kwadratach  jest dla mojej córki a druga w kółka powstała na zamówienie pewnej osóbki:)





Tu trzy razem. Te dla córki mają bazę w kolorze ecru a ta pierwsza z prawej ma białą.


Powstają też kółeczka w różnych kolorach.  Będą z nich poduszki w innych kombinacjach kolorystycznych:)


Cudne kolorki!




Pozdrawiam!
Pa!!!